Fikcyjna historia w prawdziwych realiach – Recenzja serialu Gambit królowej

j

Autor: Linda Sternal

}

Data: 12 września 2021

Gambit królowej” jest to krótki, siedmioodcinkowy serial wyprodukowany przez Netflixa, oparty na książce o tym samym tytule autorstwa Waltera Tevisa. Pojawił się on na platformie streamingowej 23 października tego roku i od razu zyskał tam dużą popularność. U nas recenzja serialu Gambit królowej pojawia się z dość dużym opóźnieniem, za co przepraszamy.

Serial opowiada o Beth Harmon – młodej, bardzo uzdolnionej dziewczynie, której los nie sprzyjał, do czasu, gdy poznała odkryła grę w szachy. Jako mała dziewczynka straciła matkę i trafiła do sierocińca –właśnie tam po raz pierwszy widziała szachownicę. Niestety wyniosła stamtąd nie tylko umiejętności, ale także uzależnienie od leków uspokajających, które codziennie podawano dzieciom.

Przyjemna niespodzianka

Gambit Królowej - seriale Netflix
źródło: Netflix

Na „Gambit królowej” natrafiłam całkiem przypadkiem i mimo iż wydawało mi się, że będzie mnie nudził (nigdy nie interesowały mnie szachy), to zdecydowałam się na obejrzenie i dałam mu szansę. Ku mojemu zdziwieniu serial okazał się być bardzo interesujący i wciągający już od samego początku. Pomimo stosunkowo długich odcinków, trwających najczęściej ok. godziny, wciąż miałam ochotę oglądać po kilka pod rząd. Jedyna rzecz, do której mogłabym się negatywnie odnieść to przewidywalność akcji. W niektórych momentach, zwłaszcza w późniejszych odcinkach, dosyć łatwo było wyczuć, co stanie się dalej.

Fikcja czy rzeczywistość?

the queens gambit 077r
fot. netflix

Pomimo iż historia Beth Harmon jest fikcyjna w serialu można zauważyć prawdziwe realia życia i dojrzewania w Stanach Zjednoczonych w latach 60. Patrzymy, jak bohaterka zmienia środowiska, począwszy od domu dziecka, poprzez rodzinę zastępczą i publiczne liceum, kończąc na mieszkaniu samotnie. Przyglądamy się jej relacjom z rodziną, przyjaciółmi oraz, co najistotniejsze, etapom na drodze do bycia światowej sławy szachistką. Śledzimy jej niezliczone sukcesy, ale także porażki i słabości, które czynią Beth bardziej ludzką. Mimo wielkiego geniuszu bohaterka boryka się z problemami, które mogłyby dotyczyć każdej przeciętnej osoby, są to np. odrzucenie, strata czy poczucie bezsilności. Oprócz tego popada także w destruktywne nałogi, nad którymi trudno jej samej zapanować.

ZOBACZ TEŻ  Seriale na podstawie książek - 18 propozycji

Gra aktorska i muzyka to duże wow

aaaabutdr0ocmruhctshn2zvlbkrp2kbk7slnhj8sf dyi2

Gra aktorska utrzymana jest na wysokim poziomie. Na ekranie można zobaczyć znane gwiazdy takie jak: amerykańska aktorka Anna Taylor-Joy, która wcieliła się w główną rolę Beth Harmon, anglik Thomas Brodie-Sangster w roli jej przyjaciela Bennyego Wattsa oraz polak Marcin Dobrociński, jako Vasily Borgov, największy rywal Beth.

Zarówno muzyka jak i scenografia oraz kostiumy bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. Zachwyciła mnie precyzja, z jaką wszystko zostało przygotowane i dbałość o szczegóły. W procesie powstawania serialu uczestniczyli także znani szachiści, którzy pomagali utrzymać autentyczność rozgrywek. Dzięki temu wszystkiemu łatwo było wyczuć atmosferę każdej sceny i poczuć emocje bohaterów.

Recenzja serialu Gambit królowej – podsumowanie

Podsumowując, serial bardzo mi się podobał, mimo iż przed seansem podeszłam do niego sceptycznie. Był on fascynujący, a dzięki pracy włożonej w dbałość o szczegóły podczas produkcji, byłabym skłonna nawet uwierzyć, że historia Beth Harmon wydarzyła się naprawdę. Dla mnie jest to jeden z tych seriali, którego obejrzenie poleciłaby każdemu. „Gambit królowej”, którego tematyka mogłoby się wydawać zamyka się na drodze do sukcesu w grze w szachy, dotyczy tak naprawdę wielu problemów i wydarzeń, do których wielu z nas mogło się odnieść.

DOŁĄCZ DO DYSKUSJI I SKOMENTUJ

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

O autorze