Seans solo czy w duecie – pełne namiętności seriale romantyczne skutecznie otwierają w widzach pokłady uczuć. Samotne serca łkają przed telewizorami marząc o miłości aż po grób, a zakochani sentymentalnie przypominają sobie związkowe początki i spoglądają na partnera z uczuciem. Niezależnie więc od tego, czy spędzacie Walentynki w pojedynkę, czy z ukochanym/ukochaną, rzućcie okiem na poniższe seriale romantyczne – mały binge watching może być idealnym pomysłem na nadchodzące święto (zwłaszcza dla tych, którzy nie widzą nic romantycznego w przepełnionych kinach i restauracjach). Zapalcie świeczki, otwórzcie wino i dajcie się porwać namiętności z małego ekranu.

Seriale romantyczne – 5 propozycji

Gdzie pachną stokrotki

Gdzie pachną stokrotki - seriale romantyczne

Źródło: JungleKey

Wystarczy jedno muśnięcie dłoni Neda (Lee Pace), by człowiek powstał z martwych. Niestety, każda moc ma swoje konsekwencje. W przypadku umiejętności Neda ceną jest życie kogoś innego. Jeżeli mężczyzna na zbyt długo przywoła zmarłego, inna osoba musi zająć jego miejsce w zaświatach. Ned nie może też dotknąć byłego zmarłego ponownie, bo inaczej ten odejdzie i tym razem będzie to już naprawdę „na zawsze”. Tymczasem mężczyzna zakochuje się w kimś, kogo ożywił i to z wzajemnością. Mimo dziwacznej i – choć słodkiej – surrealistycznej aury serialu, trudno odmówić „Gdzie pachną stokrotki” uroku i niezwykłego napięcia, które przyspiesza bicie serca. To jedyna produkcja, w której bohaterowie przed każdym pocałunkiem muszą rozwijać folię ochronną.

Serial romantyczny do oglądania solo i w duecie, bez względu na wiek.

Doktor Hart

Doktor Hart - seriale romantyczne

Źródło: csfd

Nie zliczę ileż to litrów łez – tak ze śmiechu, jak i wzruszenia – wylałam podczas 4 sezonów tego serialu. A z początku wydawało się, że to rzecz zupełnie nie w moim guście! Nieco zapatrzona w siebie i mało empatyczna młoda doktor Zoey Hart (Rachel Bilson) może i zachwyca urodą, ale charakterem niekoniecznie. Do czasu. Przez kolejne odcinki bohaterka zalicza wpadki, przeżywa sercowe rozterki, jest świadkiem życiowych wzlotów i upadków aż w końcu sama przechodzi wewnętrzną przemianę, zaczynając rozumieć, czym jest prawdziwe uczucie. Serial pęka w szwach od okrutnych cliffhangerów i niespodziewanych emocjonalnych zwrotów akcji, co dodatkowo podkręca atmosferę. #teamWade4ever

W tę produkcję wciągnąć się mogą wszyscy, niezależnie od wieku, płci i statusu związku. Empirycznie potwierdzone.

Przeznaczeni

Przeznaczeni - seriale romantyczne

Źródło: star-crossed.wikia

Emitowany przez CW w 2014 roku serial romantyczny opowiada historię opartą na jednym z najstarszych schematów – miłośni zakazanej. Mając 6 lat Emery (Aimee Teegarden) ukrywała w przydomowej szopie kosmicznego zbiega, Romana (Matt Lanter). Już wtedy coś między nimi zaiskrzyło. Niestety, ludzie przerazili się niespodziewanych przybyszów i wymordowali Atrian, tylko nielicznych umieszczając w swoistym getcie. Po latach rząd postanawia jednak doprowadzić do rasowej koegzystencji i wysyła grupę kosmitów do ludzkiego liceum. Emery i Romana spotykają się ponownie. Rodzące się uczucie ma przeciwko sobie nie tylko rasowy dystans, ale też problem o charakterze mezaliansu. Oglądałam ze ściśniętym sercem.

Polecam raczej młodszym bądź wyjątkowo wyrozumiałym dla naiwności widzom.

Pod osłoną nocy

Pod osłoną nocy - seriale romantyczne

Źródło: de.moonlight.wikia

Wspominałam już o tym serialu przy okazji innego zestawienia, ale nie mogę oprzeć się wewnętrznej potrzebie wskazania go i tutaj. Naprawdę nie wiem, co historia prywatnego detektywa-wampira, Micka St. Johna (Alex O’Loughlin), który zakochuje się w pięknej, lecz śmiertelnej dziennikarce, Beth Turner (Sophia Myles) ma w sobie takiego. Mimo upływu lat wciąż jednak myślę o tym tytule z rozrzewnieniem i ubolewam, że nie doczekał się kontynuacji. Odpowiednia dawka mroku i tajemniczości, ubarwiona wewnętrznym dramatem protagonisty z pewnością i dzisiaj jest w stanie skruszyć niejedno serce.

Propozycja dedykowana przede wszystkim fanom i fankom paranormalnych romansów.

Piękna i bestia

Piękna i Bestia - seriale romantyczne

Źródło: The CW

Jeszcze jedna produkcja, którą pozwoliłam sobie wspomnieć przy innej okazji, a w kategorii seriale romantyczne, robię to ponownie. Chociaż „Piękna i bestia” z czasem zaczyna nużyć, to pierwsze sezony potrafią przyspieszyć bicie serca. Stara francuska baśń przepisana na współczesne realia i uzupełniona o motyw science fiction w miejscu oryginalnej magii nie ma w sobie może nic odkrywczego, ale sprawnie odtwarza schematy, dzięki czemu plasuje się dość wysoko na mojej liście guilty pleasures. Skłamałabym mówiąc, że nie jest to powiązane z atrakcyjnymi aktorami. Zarówno panie, jak i panowie mają tu na czym oko zawiesić, chociaż ckliwość tej historii raczej odstraszy widzów o bardziej szorstkiej uczuciowości.