w

Binge-watching – nowe zjawisko w oglądaniu telewizji – 5 polecanych seriali

Binge-watching to w ostatnim czasie bardzo popularne słowo w świecie seriali, co ono oznacza, czym jest opisywane przez nie zjawisko oraz jakie seriale najbardziej nadają się do binge-watchingu? O tym dowiecie się poniżej.

Netflix zmienił Polski rynek serialowy

Kiedyś na nowy odcinek serialu musieliśmy czekać cały tydzień, co więcej seriali nie było aż tyle, więc i odstępy między oglądaniem różnych produkcji były dłuższe. Szczególnie okres letni bywał pod tym względem jałowy. Dziś czasy się zmieniły, nowe produkcje powstają cały czas, Gra o Tron emitowana jest latem, a Netflix wypuszcza swoje seriale nie odcinkami, a całymi sezonami.

No właśnie Netflix, co byśmy bez niego zrobili. Święty Graal wszystkich serialomaniaków do Polski przybył w 2016 roku i wszystkich nas zmienił, to dzięki niemu wiele seriali możemy oglądać kiedy chcemy i w taki sposób, jaki chcemy, co więcej pojawił się za nim efekt domina. Wszedł do Polski ShowMax; HBO GO niedługo umożliwi korzystanie z serwisu bez podpisywania umowy z operatorami, a Amazon Prime zamierza w tym roku wziąć się za polską wersję serwisu. Jest dużo lepiej, nie musimy już sięgać po nielegalne źródła i coraz chętniej oglądamy seriale na legalnych serwisach.

Binge-watching – czym jest?

Netflix ma to do siebie, że swoje produkcje oryginalne wypuszcza w całości, dając użytkownikom od razu cały sezon serialu do obejrzenia i tu wchodzi do gry binge-watching. Ludzie zmieniają swoją kulturę oglądania i połykają całe sezony seriali kompulsywnie. Binge-watching polega na kompulsywnym oglądaniu seriali po kilka odcinków z rzędu i właśnie na to pozwalają nam serwisy streamingowe, nie musimy czekać cały tydzień na odcinek w telewizji. A co piątek ludzie na całym świecie (wtedy Netflix najczęściej wypuszcza premierowe odcinki) zasiadają przed telewizorami, komputerami, laptopami, smartfonami, tabletami, aby oglądać seriale i oddawać się zjawisku binge-watchingu.

Kilka danych od Netflixa:

Binge-watching – najlepsze pozycje:

binge-watching - pozycje
grafika: Netflix

Bing-watching – dane statystyczne:

binge-watching - dane
grafika: Netflix

Swojego pierwszego maratonu serialowego nie pamiętam, wydaje mi się jednak, że będąc w liceum i chorując, przez tydzień obejrzałem prawie całe One Tree Hill, nie było wtedy jeszcze wszystkich sezonów serialu, lecz i tak osiągnięcie było dosyć dziwne, ale satysfakcjonujące, bo historia bardzo mnie wciągnęła, a i tak nie miałem nic lepszego do roboty. Teraz binge-watching zdarza mi się częściej, chociaż ostatnim takim przypadkiem było Altered Carbon, a wcześniej Black Mirror, czyli średnio raz na 2 miesiące.

Binge-watching – najlepsze seriale do maratonów dla początkujących

Z uwagi na to, że modny staje się nie tylko binge-watching, ale także bing-racing, czyli oglądanie całego sezonu serialu w ciągu 24h od premiery. Podajemy Wam kilka seriali do binge-watchingu, które nie sprawią, że oderwiecie się całkowicie od życia, gdyż są na tyle krótkie i lekkie, że wciągnięcie kilku odcinków pod rząd nie powinno sprawić problemu nikomu.

The End of the F***ing World – nastoletnie kino drogi

binge-watching - The End of the F***ing World
fot.: Netflix

Zbuntowana nastolatka i nastolatek, który najchętniej by ją zamordował, wyruszają razem w podróż, podczas której czeka ich wiele zwariowanych wydarzeń. Do zbrodni tejże nie dochodzi, ponieważ jak się okazuje James aż na tyle patologiczny nie jest, a Alyssa w kaszę dmuchać sobie nie daje. Łączy ich głęboka więź skrywanych traum, które z czasem prowadzą oboje, nie mogących odnaleźć się nastolatków, do miłości, dzięki której potrafią przezwyciężyć coraz większe, narastające problemy. Można rzec, że James i Alyssa to dzisiejsi Bonnie i Clyde. Młodzi awanturnicy poszukując lepszego życia wkraczają na drogę bezprawia. Serial, pomimo swojej brytyjskości, nawiązuje do amerykańskiego kina drogi, pełen jest czarnego humoru i przede wszystkim świetnej muzyki.

Dlaczego jest idealny na binge-watching? Otóż serial posiada jedynie 8 odcinków, które trwają jedynie po 25 min., zatem cały sezon ogląda się jak nieco dłuższy film.

The End of the F***ing World – pokręcone love story

Drodzy Biali – postrasizm to nadal rasizm

binge-watching - Drodzy Biali
fot.: Netlfix

Czasy współczesne, a na jednym z uniwersytetów tzw. Ligii Bluszczowej nadal dochodzi do dyskryminacji czarnoskórych studentów. Jedna z ciemnoskórych studentek postanawia rozpocząć audycje radiową pt. Drodzy Biali, w której to w zabawny, ale dosadny sposób przekazuje postrasowe niuanse rasizmu. Co jest jedynie początkiem do zbudowania całego ruchu przeciwko rasizmowi na uczelni.

Drodzy Biali to serial 10 odcinkowy, z odcinkami około 30 min., zatem binge-watching jest wręcz wskazany.

Orange is the New Black – bardzo osobiste historie

binge-watching - OitNB
fot.: Netflix

Orange is the New Black to czarny komedio-dramat o żeńskim więziennictwie. Piper zostaje skazana za posiadanie pieniędzy ze sprzedaży narkotyków. Piper jednak niczego nie sprzedawała, a jedynie przetrzymywała pieniądze swojej ex-kochanki Alex. Orange is the New Black to jednak nie opowieść o Piper, a o wielu więźniarkach, ich życiach w więzieniu oraz sprzed niego, o tym dlaczego w ogóle do więzienia trafiły, jakie były przedtem i że nie zawsze zło wewnątrz nich doprowadziło do tego gdzie są, ale przypadek, pech, inni ludzie.

Orange is the New Black to jeden z pierwszych seriali Netflixa i 5-ty na liście seriali, z którymi użytkownicy Netflixa przeżywają swój pierwszy raz – oczywiście mowa o binge-watching’u.

Atypowy – czy autyzm to przeszkoda?

binge-watching - Atypowy
fot.: Netflix

Autyzm to ciężkie zaburzenie psychologiczne, oczywiście wszystko zależy od jego spektrum, ale wszystkie osoby autystyczne mają problem z odnalezieniem się w społeczeństwie. Sam Gardner dorasta, ma różnego rodzaju problemy, nie do końca rozumie innych, ale wie jedno, że chce żyć jak normalny nastolatek i znaleźć dziewczynę. Wyznanie to przewraca do góry życie całej rodziny, a sam Sam zaczyna odkrywać uroki samodzielnych decyzji.

Serial składa się z 8, około 10 min. odcinków, więc jest idealny, aby oddać się dla binge-watching’u.

Recenzja serialu Atypowy, czyli o chłopaku, który chciał się wtopić w tłum

Master of None – komediowy binge-watching

binge-watching - Master of None
fot.: Netflix

Komedia, która w idealny sposób przedstawia życie dzisiejszych milenialsów, którzy mogą wszystko, a nadal nie wiedzą czego chcą od życia. W rolę głównego bohatera Dev’a wciela się komik Aziz Ansari, a losy bohatera są inspirowane życiem samego aktora. Master of None nie jest typową komedią, przy której można boki zrywać, podejmuje trudne tematy dla dzisiejszych młodych dorosłych, którzy w świecie, gdzie mogą wszystko, często nie potrafią się odnaleźć, skupiając się na sprawach błahych.

Serial składa się już z dwóch sezonów, które razem dają 22, ok. 30 min. odcinki – idealny na binge-watching.

Jeśli nadal Wam mało, sprawdźcie również: Najlepsze seriale Netflix Original – nasze top 11

Patryk Augustowski

Napisane przez Patryk Augustowski

Zapalony fan wszelkiej maści fantastyki, tej na małym ekranie, jak i literackiej. Naukowo zajmował go temat historii alternatywnych - zaliczanego do fantastyki naukowej, dlatego tak bardzo cieszy go fakt, że niektóre z nich pojawiają się na małym ekranie - Człowiek z Wysokiego Zamku od Amazon Prime czy SS-GB produkcji BBC One. Na co dzień ogląda jednak seriale każdego gatunku, doceniając ich walory na serialowy.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

The Terror

Serialowe wydanie powieści The Terror autorstwa Dana Simmonsa

blank

Outlander – czy powstanie 5 sezon?