Niedoceniane seriale (w Polsce)
Parks and Recreation
Dobrze wiemy, że seriale o tematyce politycznej mogą być wciągające i bardzo intrygujące. Doskonałym przykładem takiej produkcji jest choćby hit Netflixa House of Cards. Chociaż serial Parks and Recreation też nawiązuje do polityki, to jednak do zupełnie innej, bo na regionalnym szczeblu i do tego – umówmy się – niezwiązanej z najważniejszymi dla miasta sprawami. Akcja toczy się w małym miasteczku Pawnee w stanie Indiana, a główni bohaterowie (w których role wcielają się m.in. komiczna Amy Poehler, Nick Offerman, Chris Pratt, Aziz Ansari, Rashida Jones i Adam Scott) zajmują się działem parków i rekreacji tamtejszego urzędu. Serial ten jest pełen ciepła i humoru, bohaterowie są oryginalni, ale nieprzerysowani.
Źródło: Out
Złotka
Skoro oglądamy seriale i filmy produkowane kilka dekad temu, czemu nie mielibyśmy wrócić do Złotek? Jeśli chodzi o seriale ukazujące relacje między przyjaciółkami, trudno o bardziej oryginalną propozycję. Głównymi bohaterkami są bowiem starsze panie po przejściach, których losy (śmierć małżonka czy rozwód) doprowadziły do tego, że zamieszkały razem. Surowa Dorothy (Bea Arthur), głupiutka Rose (Betty White) i rozpustna Blanche (Rue McClanahan) szukają wspólnego języka pod jednym dachem. Dołącza do nich Sofia (Estelle Getty), matka Dorothy, która z wielu powodów nie potrafi powstrzymać swoich sarkastycznych komentarzy. Złotka w piękny sposób opowiadają o kobiecej przyjaźni i bawią do łez.
Źródło: Vulture
Biuro
Jeśli można wyprodukować doskonały serial komediowy o urzędnikach państwowych, to można zrobić dokładnie to samo z pracownikami biura. Sama tematyka wydaje się dość nudna i może właśnie dlatego takie seriale są niedoceniane w Polsce. Niemniej jednak warto o nich przypominać. Biuro ukazało się w dwóch wersjach – najpierw brytyjskiej, a później amerykańskiej (do produkcji obu przyczynił się Ricky Gervais). Amerykańskie wydanie serialu doczekało się aż dziewięciu sezonów. ukazującej trudy pracy jako dystrybutor papieru, a oprócz tego liczne przyjaźnie, miłości, romanse i całą serię absurdalnych sytuacji, w które pakował się głównie manager oddziału firmy w Scranton, Michael Scott (Steve Carell).
Źródło: NBC
Współczesna rodzina
W tym przypadku tytuł mówi więcej, niż można oczekiwać, bo główni bohaterowie rzeczywiście sprawiają wrażenie bardzo współczesnej (chciałoby się rzec: nowoczesnej) rodziny. W każdym odcinku widzimy sceny z trzech domów: Jay’a Pritchetta (Ed O’Neill), seniora rodu, jego syna Mitchella (Jesse Tyler Ferguson) oraz córki Claire (Julie Bowen). Brzmi zwyczajnie? Tak, dopóki widz nie odkrywa, że Jay jest mężem młodej kolumbijskiej piękności, z którą wychowuje jej syna z poprzedniego małżeństwa, Mitchell jest gejem i wraz z partnerem wychowuje córkę zaadoptowaną w Wietnamie, a poukładana i doskonale zorganizowana Claire próbuje zapanować nad trójką dorastających dzieci i… równie dziecinnym mężem. Zestawienie tak wielu charakterów to mieszanka prawdziwie wybuchowa – mowa oczywiście o wybuchach śmiechu. Wprawdzie ta produkcja była emitowana na kilku polskich kanałach, ale nie znalazła wielkiego grona odbiorców – być może przygody tytułowej rodziny są niedoceniane w Polsce, bo Polacy przyzwyczaili się już do perypetii innych, nieco bardziej klasycznych rodzin.
Źródło: Metro US
Pępek świata
Pozostając w klimacie serialu komediowych, nie sposób nie wspomnieć o Pępku świata. Podczas gdy większość seriali przedstawia bogatych, dobrze sytuowanych i pięknych ludzi, ten ukazuje życie najbardziej przeciętnej rodziny, jaką można sobie wyobrazić. Heckowie, rodzice i trójka ich dzieci, wiodą niczym niewyróżniający się byt, obchodzą święta w typowy sposób, miewają problemy finansowe i wychowawcze – samo życie. Problemy życia codziennego okraszone są bardzo przyjemnym humorem. Dzięki temu cała historia wydaje się lekka i niewymuszona.
Niedoceniane seriale w Polsce, Źródło: TVOvermind
Wielkie kłamstewka
Choć serial ten miał swoją premierę zaledwie rok temu, zdążył zdobyć już szereg bardzo ważnych nagród i zaskarbić sobie względy widzów na całym świecie. W Polsce jeszcze nie przyjął się tak, jak na to zasługuje – dlatego postanowiliśmy o nim przypomnieć. Odbiega on zupełnie od wymienionych wcześniej seriali, bo jest zaliczany do kategorii dramatu. Małe miasteczko i wielkie kłamstewka – to coś, co bardzo często idzie ze sobą w parze. Kiedy do tego doda się niewyjaśnioną sprawę morderstwa, atmosfera staje się naprawdę gęsta. Zresztą, sama obsada powinna przyciągnąć przed ekrany tłumy – w rolach głównych zostali obsadzeni Nicole Kidman, Reese Witherspoon, Alexander Skarsgård, Laura Dern i Zoë Kravitz.
Niedoceniane seriale w Polsce, Źródło: Cosmopolitan
Sprawa idealna
Pamiętacie Żonę idealną? Jeśli tak, to zachęcamy do zapoznania się też ze Sprawą idealną. Podobnie jak Wielkie kłamstewka ukazał się w 2017 roku, również jest dramatem i oba te seriale są podobnie niedoceniane w Polsce. Akcja spin-offa skupia się na losach Diane Lockhard (Christine Baranski), znanej widzom z Żony idealnej. Poznajemy szczegóły jej pracy w kancelarii, a także relacji pomiędzy nią a jej chrześnicą, Maią (Rose Leslie).
Źródło: TV Series Finale
Data aktualizacji: 21 września 2025
Miasto na prowincji – Somebody Somewhere (2022)
Ten delikatny i kameralny serial HBO opowiada historię Sam, kobiety po czterdziestce, która wraca do rodzinnego miasteczka w stanie Kansas, próbując odnaleźć sens życia po śmierci siostry. Sam, chociaż zmagająca się z depresją i brakiem życiowego celu, odnajduje wsparcie w nietypowej społeczności outsiderów, do której sama niespodziewanie trafia. Serial subtelnie łączy elementy komedii i dramatu, tworząc osobistą, tętniącą empatią opowieść o akceptacji, żałobie i poszukiwaniu miejsca dla siebie.
Somebody Somewhere to produkcja idealna dla widzów ceniących cichą, emocjonalną opowieść bez taniego dramatyzmu. Brak typowego fabularnego zgiełku zastępuje intymność i prawdziwość bohaterów. Serial dostępny jest na platformie HBO Max i zyskał uznanie za autentyczny ton oraz fantastyczną kreację Bridget Everett w roli głównej.Życie na krawędzi – This World Can’t Tear Me Down (2023)
To włoska animowana produkcja stworzona przez znanego z „Zero to niebo” Zerocalcare, łącząca osobistą historię dorastania ze społeczno-politycznym komentarzem. Narrator, postać alter ego twórcy, wraca do rodzinnej dzielnicy w Rzymie, gdzie konfrontuje się z nacjonalistycznym wzrostem nastrojów i próbą resocjalizacji dawnego przyjaciela, który właśnie wyszedł z więzienia. Serial wyróżnia się unikalną kreską, dynamiczną narracją oraz ciętym humorem. Dzięki metaforycznym i surrealistycznym wstawkom porusza trudne tematy, takie jak rasizm, przemoc, przynależność społeczna czy marginalizacja. Serial dostępny jest na platformie Netflix i uważany jest za jedną z najciekawszych współczesnych europejskich animacji dla dorosłych.
Powrót do domu – Rain Dogs (2023)
Rain Dogs to brytyjski dramat o społecznym wykluczeniu, opowiadający historię Costello, samotnej matki i aspirującej pisarki, która próbuje przebić się przez mury klasowych podziałów i zapewnić swojej córce lepszą przyszłość. W jej życiu centralne miejsce zajmuje również bliska, choć intensywnie toksyczna relacja z przyjacielem, który właśnie wyszedł z więzienia. Serial oscyluje pomiędzy wściekłością a czułością, pokazując brutalność ubóstwa i siłę emocjonalnej bliskości poza schematem rodziny. Produkcja BBC i HBO Max wyróżnia się niezwykłym dialogiem oraz doskonale zagranymi postaciami. To czarna komedia i dramat psychologiczny w jednym, z rewelacyjną rolą Daisy May Cooper. Serial szczególnie polecany widzom ceniącym produkcje społeczne, nieoczywiste i poruszające tematy tabu.
Cała reszta – Everything Now (2023)
Ten brytyjski serial Netflixa porusza problem zdrowia psychicznego wśród nastolatków. Po długim pobycie w ośrodku leczenia anoreksji, Mia wraca do codziennego życia w liceum i próbuje odnaleźć się w świecie, który trochę już ją wyprzedził. Chociaż jej rówieśnicy zdążyli zdobyć pierwsze doświadczenia seksualne, miłosne i imprezowe, Mia zaczyna swoją edukację od nowa – ze świadomością własnych ograniczeń, ale i potrzeb. Serial łączy lekką formę teen dramy z poważną refleksją nad dorastaniem w cieniu traumy. Porusza różnorodne wątki związane z ciałem, tożsamością, przyjaźnią i wchodzeniem w dorosłość. Produkcja zdobyła pozytywne recenzje za autentyczne przedstawienie młodzieży i imponujące aktorstwo młodej Sophie Wilde w roli głównej.
W rytmie internetu – I Hate Suzie Too (2022)
Kontynuacja jednosezonowej opowieści I Hate Suzie, która jednak może być traktowana jako osobna całość – teraz w formacie trzech odcinków muzycznego miniserialu. Suzie, była gwiazda dziecięcej telewizji, powraca w świetle reflektorów, próbując odbudować swoją reputację w świecie showbiznesu poprzez udział w wymuszonym programie telewizyjnym typu reality. Tymczasem jej życie prywatne wali się w gruzy, a rzeczywistość zaczyna się rozmywać. To opowieść o współczesnym kryzysie tożsamości, presji mediów i obsesji na punkcie sławy. Serial ponownie zachwyca szaloną estetyką wizualną, oryginalną choreografią oraz charyzmatycznym występem Billie Piper. Produkcję można obejrzeć na HBO Max i jest kolejnym przykładem nieoczywistego, brawurowego dramatu psychologicznego z Wielkiej Brytanii.






Rzeczywiście, temat niedocenianych seriali w Polsce jest bardzo interesujący – mam wrażenie, że wciąż wiele wartościowych produkcji przechodzi u nas bez większego echa, nawet jeśli cieszą się ogromną popularnością za granicą. Ciekawi mnie, jak duży wpływ na tę sytuację mają ograniczenia dystrybucji – nieobecność polskich wersji językowych czy brak emisji w telewizji mocno utrudnia dotarcie do mniej znanych tytułów. Sama długo omijałam „Parks and Recreation”, bo wydawało mi się, że komedia o urzędzie to kompletnie nie moja bajka, a okazała się genialną satyrą z ogromnym ciepłem. Zestawienie pokazuje, że warto sięgać po seriale, które z pozoru mogą wydawać się nietrafione, bo potrafią zaskoczyć formą i tematyką, jak choćby „Współczesna rodzina” z nieoczywistym obrazem rodzinnych relacji. Mam wrażenie, że jesteśmy przyzwyczajone do określonych schematów, a czasem wystarczy otworzyć się na coś świeżego – wtedy można odkryć prawdziwe perełki.