Oglądaj ulubione seriale również na wakacjach w UE. Sprawdź, co się zmieniło

1 kwietnia 2018 roku w życie weszły unijne przepisy regulujące prawo do geoblokowania dostępności usług multimedialnych i stron internetowych na terenie Unii Europejskiej. Zgodnie z rozporządzeniami, żaden kraj nie może odcinać dostępu do usług obywatelowi przebywającemu na terenie innego państwa. Można teraz swobodnie oglądać seriale na wakacjach.

Zmiana podejścia do blokad treści

Jeszcze do niedawna wykupując abonament na usługi np. serwisu VOD mogliśmy liczyć się z tym, że wyjeżdżając na wakacje np. do Włoch, dany serwis będzie wykrywał niezgodność kraju zarejestrowania konta z miejscem, w którym przebywamy i zablokuje nam dostęp do usług, które w pełni legalnie zakupiliśmy.

Ze względu na zmianę stylu życia współczesnych europejczyków, która dokonała się na przełomie ostatnich kilku lat, Parlament Europejski i Rada Unii Europejskiej zdecydowała się zobligować dostawców usług internetowych do odblokowania ich na terenie całej Unii. Współczesny Europejczyk uznawany jest za osobę światłą i wykształconą, która dużo podróżuje, korzystając przy okazji z Internetu z poziomu urządzeń mobilnych – laptopów, tabletów czy nawet coraz większych i mocniejszych smartfonów. Według szacunków blisko 30% osób wykorzystujących Internet do oglądania filmów i seriali przynajmniej raz w życiu zdecydowało się na zakup abonamentu lub płatnej subskrypcji u jednego z dostawców. Pora więc spełnić oczekiwania takich ludzi i udostępnić im możliwość skorzystania z zakupionej usługi na terenie Wspólnoty Europejskiej.

Za pomocą nowych ustaleń, Komisja Europejska zamierza także walczyć z nielegalnym rozpowszechnianiem treści. Istniało bowiem duże ryzyko, ze osoby, które wyjeżdżały na wakacje, nie mogąc skorzystać z opłaconej przez siebie usługi, decydowały się na pobranie nielegalnych treści z Internetu.

Nowa ustawa nie zmieniła jednak jednej ważnej kwestii – podziału na rynki krajowe. W dalszym ciągu więc nie pooglądamy filmu dostępnego w regionalnej wersji serwisu, jeśli nasze konto zostało założone w innym kraju. Miejsce aktualnego pobytu nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia. Niestety dotyczy to tylko terenu UE. W pozostałych krajach, w tym popularnych kierunkach wakacyjnych, wciąż trzeba posiłkować się usługami VPN i innymi narzędziami, które umożliwiają zmianę IP. Możliwość oglądania polskich serwisów VOD w USA, Egipcie czy Tunezji wciąż jest niedostępna i nie zanosi się, żeby szybko to się zmieniło.

Kiedyś, a teraz – jak dostawcy usług sprawdzają twoje dane?

Na początku dostawcy usług internetowych weryfikowali klienta za pomocą publicznie dostępnego adresu IP, który wskazywał aktualne położenie urządzenia, z którego korzysta dana osoba. Rozwiązanie takie całkowicie uniemożliwiało więc skorzystanie z usług na terenie danego kraju. Konto założone w Polsce, więc oglądający musi również przebywać na terenie tego kraju. Jeśli ktoś miał ochotę korzystać z wykupionych usług poza krajem stałego zamieszkania musiał podpisywać kolejną umowę, tym razem w kraju, w którym aktualnie przebywał.

Obecnie każdy dostawca, u którego posiadamy abonament, zobowiązany jest udostępnić nam swoje usługi za granicą na dokładnie takich samych zasadach jak w kraju stałego pobytu. W całej ustawie niejasny pozostaje tylko jeden termin – usługodawca ma obowiązek udostępnić swoje usługi tylko dla osób, które deklarują, że ich wyjazd to tylko czasowy pobyt w innym miejscu. Nie sprecyzowano jednak, ile taka wizyta może trwać.

Dostawcy VOD w różny sposób weryfikują użytkowników i ich miejsce chwilowego pobytu oraz zamieszkania. Każdy wypracował swoje procedury, których spełnienia wymaga przed przyznaniem dostępu do swoich usług za granicą. 

Z jakich usług możemy skorzystać poza granicami naszego kraju?

Ustawa mówi o tym, że mamy prawo skorzystać z zakupionych przez nas usług subskrybowanych lub abonamentowych. Usługodawca nie ma obowiązku udostępniać nam za granicą treści, za które nie płacimy. Dodatkowo, każda spółka może, w geście dobrej woli, rozszerzyć nasz pakiet o treści, które są dostępne tylko w miejscu, w którym aktualnie przebywamy, ale nie mają prawo pobierać za to dodatkowych opłat.

Opłacone przez nas usługi nie mogą być w żaden sposób modyfikowane ani ograniczane, nie wolno także zmieniać obowiązujących opłat. W każdym państwie członkowskim klienta obowiązują dokładnie takie same zasady jak w miejscu jego stałego zamieszkania.

Nie da się ukryć, że jest to bardzo dobra zmiana dla klienta, który od teraz nie musi już męczyć się z korzystaniem z sieci VPN lub ponosić kosztów przy okazji zakupu dodatkowego abonamentu. Pozostaje mieć nadzieję, że jest to początek dobrych zmian, które wpłyną pozytywnie na to, w jaki sposób będziemy korzystać z Internetu w przyszłości. Idealnie by było, gdyby takie regulacje obejmowały cały świat, a nie tylko UE.

Może ci się spodobać również

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.