Historia świąt w polskich serialach

W serialach od zawsze lubiano poruszać temat Bożego Narodzenia. Specjalne odcinki świąteczne znamy doskonale z amerykańskich produkcji. A czy w Polsce również widoczne są choinki, bombki i prezenty? Oczywiście, że tak. Choć w wielu przypadkach trzeba się nieźle przypatrzeć, aby odnaleźć klimat świąt.

Rycerze i wieśniacy

Na początek zajrzymy do średniowiecza. Choć seriali, których akcja rozgrywa się w tamtym okresie mamy kilka, bo można tu wymienić chociażby Czarne chmury, Przyłbice i kaptury czy Znak orła, to wszystkie dzieją się częściej w okolicach letnich niż zimowych. Najbardziej świąteczny klimat odnajdziemy w Przygodach pana Michała. Oczywiście nie można się spodziewać, że w tle ujrzymy tu choinkę, bowiem ten zwyczaj przywędrował do nas dopiero na przełomie XVIII i XIX wieku, ale niestety nawet i tradycyjnej wigilii tu nie dostaniemy. Jest za to sporo kuligów i cała masa śniegu. Szkoda, że nie mamy okazji  przyjrzeć się ówczesnym tradycjom. Przejdźmy wiec nieco dalej, a dokładniej do roku 1883. Właśnie wtedy rozgrywa się akcja serialu Chłopi. Tu już odnajdziemy dokładnie to, czego szukamy. Odcinek piąty zatytułowany Gody pokazuje nam właśnie, jak to mieszkańcy wsi Lipce obchodzili święta. Widzimy tu przyozdobioną w gwiazdki i igliwia chatę Boryny, a w niej zasiadającą przy stole całą rodzinę. Tego dnia nawet parobek, który na co dzień jadał w innym pomieszczeniu, ma swoje miejsce z resztą domowników. Nie brakuje życzeń, dzielenia się chlebem czy nakrycia dla niespodziewanego gościa zjawiającego się w chacie. Przy okazji możemy zobaczyć zwyczaj, który pewnie w miastach nie jest zbyt znany, jak to chadzało się do stajni, aby opłatkiem podzielić się i ze zwierzętami. Wreszcie wszyscy idą na pasterkę, gdzie słyszymy znane wszystkim kolędy.

święta w polskich serialach
Źródło: blogspot

Okres wojenny

Czy podczas II wojny światowej obchodzono święta? Z lekcji historii doskonale wiemy, że tak. Zdarzały się zawieszenia broni czy nawet obchodzenie Bożego Narodzenia wraz z wrogiem. Starano się ubierać choinki i wręczać sobie prezenty. Choć bardzo krótko, tę tradycję pokazano nawet w serialu Czterej pancerni i pies. Gdy nasi żołnierze leżą w szpitalu, odwiedza ich Lidka i wręcza Jankowi szalik, a Grigorijemu skaczącą żabkę. Niestety, zaglądając do innych produkcji, takich jak Stawka większa niż życie czy bardziej współczesny Czas honoru, wątków świątecznych nie odnajdziemy. Nic jednak dziwnego w tym nie ma, wszak to seriale wojenne, których fabuła dotyczy wojny, a nie Bożego Narodzenia. Oglądając z kolei Dom, możemy dostrzec, jak święta prezentowały się już po zakończeniu walk. Choć twórcy bardziej skupili się na Nowym Roku, to i gdzieś tam w tle przewijają nam się świąteczne porządki, wypieki czy przystrajanie domów. Ale znów, są to jedynie krótkie fragmenty, które nie opowiadają zbyt wiele historii.

święta w polskich serialach
Źródło: zaq2

Za czasów PRL-u

Ostra cenzura przez długi czas nie pozwalała w serialach na zbytnie przedstawienie świąt Bożego Narodzenia. Przecież był to okres, w którym starano się odciągnąć ludzi od Kościoła. Ale warto tu wspomnieć o Wojnie Domowej, która miała swój odcinek świąteczny. No przynajmniej w pewien sposób. Zagraniczny gość opowiadał o przyjeździe do Warszawy kuzyna z Anglii. Wszystko działo się w porze zimowej i udziela nam się tu przy okazji bożonarodzeniowy klimat. Warto też zaznaczyć, że sam odcinek był dłuższy niż pozostałe. Trwał bowiem ponad 40 minut, podczas gdy wcześniejsze były niemal o połowę krótsze.  Zimowy akcent dostaliśmy także w Alternatywach 4. Tu z kolei zabrakło ogrzewania, co mocno zjednoczyło mieszkańców bloku i nagle klimat zrobił się bardziej ciepły i rodzinny. Przeglądając kolejne produkcje dotyczące tamtego okresu, znajdziemy w większości nawiązania do zimy czy tylko jakieś wspominki świąt. Tak jest chociażby w Czterdziestolatku, Tulipanie czy nawet w Daleko od szosy.

święta w polskich serialach
Źródło: tvp

Współcześnie

Lata 90. i późniejsze to już zdecydowanie pójście w stronę Ameryki i świątecznych odcinków specjalnych. Bożego Narodzenia, choinek  i prezentów nie zabraknie nam nigdzie. Mamy przecież tradycyjne wigilie w Klanie, mnóstwo żartów w Niani, radosny klimat w Kasi i Tomku, rodzinną atmosferę w Rodzinie zastępczej czy karpia zaserwowanego przez Mostowiaków i M jak Miłość. Nawet wspomnianego już przeze mnie Stefana Karwowskiego, czyli Czterdziestolatka, tyle, że 20 lat później, odwiedza Święty Mikołaj. Ponieważ produkcji znajdziemy tu już mnóstwo, ja wspomnę o dwóch, dla mnie niezapomnianych. Po pierwsze – 13 Posterunek. Czarek i reszta policjantów zaserwowali nam 12 tradycyjnych potraw w tym szprotki z podłogi, szprotki z mlekiem, szprotki mieszane i jeszcze kilka innych szprotek. Łapali panów w czerwonych kubraczkach i z brodami, a nawet dostali wspaniałe prezenty. Nagle nawet na tym komisariacie zrobiło się jakoś normalniej i przyjemniej. I jak dla mnie największy świąteczny hit, to oczywiście Miodowe Lata i Karol z Tadziem układający kolędę znaną do dziś. Bo chyba większość z nas słyszała jak to „Biegnie, biegnie renifer przez Rosję i Estonię”. Krawczyk i Norek uratowali tym samym święta, które mieli przecież spędzić bez żon, a jedynie z teściem pierwszego z nich. Może nie pokazano historii jak w Chłopach, ale z pewnością jest to pamiętny odcinek. Warto go sobie odświeżyć przy okazji Bożego Narodzenia.

święta w polskich serialach
Źródło: redcdn

A co z polskich seriali, związanego ze świętami, Wam najbardziej zapadło w pamięć? Macie swoje ulubione odcinki? Podzielcie się nimi z nami. A tymczasem życzę Wam wesołych świąt i niech ten renifer do Was też przybierze. Z Mikołajem i workiem prezentów.

Może ci się spodobać również

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.