Detektywi bez licencji – poznaj serialowych amatorów kryminalnych zagadek

Seriale kryminalne od zawsze cieszyły się dużą popularnością. Wykreowały wielu świetnych detektywów jak chociażby porucznik Columbo, agent Mulder, John Luther czy wszyscy policjanci z CSI. Również w Polsce nie zabrakło świetnych śledczych z porucznikiem Borewiczem, komisarzem Halskim i kapitanem Sową na czele. Niektórzy detektywi postanowili założyć własne biura. Zrobili tak Thomas Magnum, John Luther, Rust Cohle czy nawet Adrian Monk. Sherlock Holmes i Herkules Poirot także byli profesjonalistami działającymi na własną ręką. A co z amatorami? Osobami, które czasem badały kradzieże i morderstwa np. w ramach hobby? Właśnie o nich dziś wspomnimy.

Detektyw dzieciak

Nasze zestawienie zaczniemy od bandy nieznośnych dzieciaków i ich psa, którzy bardzo chętnie rozwiązują zagadki detektywistyczne. Fred, Daphne, Velma i Kudłaty to grupa szesnastolatków, którym towarzyszy oczywiście Scooby-Doo. Cała nieletnia banda znana jako Tajemnicza spółka nie ma co prawda do czynienia z morderstwami, ale i tak musi sobie radzić z ogromem pracy. Co rusz ktoś przebiera się za ducha czy upiora, aby coś ukraść czy zrobić jakiś przekręt. Na szczęście w porę zostaje zdemaskowany, a jego plan spełza na niczym. Trzeba przyznać, że jak na nastolatków, grupa radzi sobie naprawdę świetnie i w przyszłości śmiało może otwierać prawdziwe biuro, by zwalczać przestępczość.

scooby doo 1024x576 - Detektywi bez licencji - poznaj serialowych amatorów kryminalnych zagadek
Źródło: octawave

Detektyw superbohater

Superbohaterowie od lat walczą z przestępczością i łapią złoczyńców. Kojarzymy ich jednak bardziej z filmami akcji niż serialami detektywistycznymi. A przecież początkowo, jeden z najbardziej znanych współcześnie herosów, występował w komiksie zatytułowanym Detective Comics. Później, w latach 60., stworzono o nim serial, w którym w główną rolę wcielił się Adam West. Jak nie trudno zgadnąć, mowa tu o Batmanie. Za dnia miliarder, w nocy zaś człowiek-nietoperz, który wraz ze swym wiernym druhem Robinem, wyruszał bronić Gotham City przed złem. Oczywiście, tak jak w komiksach czy współczesnych wersjach, tak i tutaj pojawiają się takie postaci jak Alfred, komisarz Gordon, Joker, Pingwin czy Kobieta Kot. Jednak Batman z 1966 okazał się wierniejszy pierwowzorowi, gdzie Bruce Wayne był bardziej detektywem niż superbohaterem. Choć musiał walczyć z Człowiekiem Zagadką czy Mr Freezem, to bardziej skupiano się na rozwiązywaniu zagadek kryminalnych niż na samej akcji i bijatykach. Dlatego też nie mogliśmy pominąć go w naszym zestawieniu.

1 PGVVC4bOf0JxnsOFqxlWBQ.jpeg 1024x614 - Detektywi bez licencji - poznaj serialowych amatorów kryminalnych zagadek
Źródło: medium.com

Detektyw przestępca

Czy można być jednocześnie przestępcą i stróżem prawa? Okazuje się, że można. Ta sztuka udała się Simonowi Templarowi, czyli Świętemu. Jest on niczym Robin Hood, tyle że zamiast okradać bogatych, zwija łupy innym przestępcom, a następnie osadza ich w więzieniach. Część skradzionych kosztowności zachowuje dla siebie, ale większość oddaje właścicielom lub przeznacza na cele charytatywne. Rzecz jednak nie w tym, czy jest on dobry, czy też nie. Najważniejsze, że mamy tu kolejnego znakomitego detektywa. Bez pomocy policji pan Templar potrafi wytropić złodzieja, udowodnić jego winę i posłać za kratki. A przecież o to w tym zawodzie chodzi, czyż nie? Bohater poluje także na oszustów, szpiegów, skorumpowanych polityków czy szantażystów, którym także wymierza sprawiedliwość. Ponieważ jednak sam nie jest bez winy, często „przymyka oko” na działania drobnych, mniej groźnych przestępców. Ale nadal potrafi ich wyśledzić, dzięki czemu dodajemy go do naszej listy.

maxresdefault 5 1024x576 - Detektywi bez licencji - poznaj serialowych amatorów kryminalnych zagadek
Źródło: ytimg

Detektyw ksiądz

Nie każdy detektyw musi nosić ze sobą lupę. Zamiast tego niektórzy noszą… koloratkę! Tak jest w przypadku księdza Franka Dowlinga, czyli Detektywa w sutannie. W jego działaniach pomaga mu zakonnica Stephanie. Choć często zagadki kryminalne, za które się zabierają, są mocno skomplikowane, a przy okazji zagrażają ich życiu, to ta para nigdy się nie poddaje i zawsze wytropi przestępcę, aby postawić go przed wymiarem sprawiedliwości. Jednak to nie jedyny duchowny, który w chwilach wolnych od modlitwy bierze się za szukanie sprawców zbrodni. Przykład kapłana-detektywa znajdziemy także i w Polsce, a konkretnie w Sandomierzu, gdzie ojciec Mateusz zawsze chętnie pomoże policji w odnalezieniu sprawcy morderstwa. Wierni we Włoszech również mogą liczyć na swojego księdza w postaci Matteo Bondiniego, który nie odpuści żadnemu złoczyńcy działającemu na terenie jego parafii w Gubbio.

fdw 00027275 1024x778 - Detektywi bez licencji - poznaj serialowych amatorów kryminalnych zagadek
Źródło: crownmediadev

Detektyw pisarz

Kto najlepiej zna się na zagadkach kryminalnych? Ten, kto na co dzień o nich pisze! A przynajmniej tak należy stwierdzić, oglądając działania Jessici Fletcher znanej z Napisała: Morderstwo. Była nauczycielka języka angielskiego, na co dzień pisarka, dzięki swym powieściom zyskała sporą sławę wśród czytelników. Jeszcze bardziej ceni ją z pewnością szeryf z Cabot Cove, któremu nasza bohaterka pomaga w łapaniu przestępców. Dzięki swemu sprytowi, dedukcji, intuicji i umiejętności logicznego myślenia żaden szczegół danego morderstwa jej nie umknie, a wszystkie ślady złoży do kupy i zamknie winowajcę. A później ma też świetny materiał na kolejną książkę.

Murder She Wrote 1024x593 - Detektywi bez licencji - poznaj serialowych amatorów kryminalnych zagadek
Źródło: pendact

Detektyw archeolog

Są detektywi, którzy zajmują się morderstwami, kradzieżami, szantażami, zdradami czy wyłudzeniami. Ale jest też i taki, który woli rozwiązywać zagadki z przeszłości. Jeśli więc znacie jakieś tajemnice jeszcze z czasów templariuszy, koniecznie wezwijcie do pomocy pana Tomasza znanego lepiej jako „Pan Samochodzik”. Ten dziennikarz, historyk sztuki i archeolog w jednym jest w stanie, jedynie za pomocą własnej wiedzy i spostrzegawczości, odnaleźć dawno zaginiony skarb. Uważajcie tylko, bo nie podzieli się z Wami swymi łupami. Nie weźmie też nic dla siebie. Jak to dobry obywatel, wszystko odda do muzeum. Co nie zmienia faktu, że detektywem jest świetnym.

3637701d 6f74 4148 aac6 9712b23e6945 1024x563 - Detektywi bez licencji - poznaj serialowych amatorów kryminalnych zagadek
Źródło: prsa

Detektyw lekarz

Kiedy detektyw z wydziału śledczego policji w Los Angeles, Steve Sloan, nie radzi sobie z prowadzonym aktualnie śledztwem, zawsze może liczyć na pomoc swego ojca, doktora Marka Sloana. Choć nasz lekarz specjalizuje się w badaniu chorób wewnętrznych, to również zbrodnie nie stanowią dla niego wielkich tajemnic. Zresztą to nie jedyny medyk, który zna się na zabójstwach. Pomagają mu bowiem internista Jesse Trevis i patolog Amanda Bentley. Przed tym trio nie ma zagadek nie do rozwiązania. Najlepszą rekomendacją dla nich jest fakt, że z ich usług korzystał nawet J.L. McCabe, czyli prokurator z serialu Gliniarz i Prokurator.

Diagnoza Morderstwo Miasto Bez Litosci.jpeg 1024x576 - Detektywi bez licencji - poznaj serialowych amatorów kryminalnych zagadek
Źródło: teleman

Detektyw emeryt

Czy staruszka, która powinna dziergać na drutach i opiekować się wnukami, może być dobrym detektywem? Oczywiście, że tak! Przykładem tego jest przecież Jane Marple znana z serialu Panna Marple. Kiedy w małej wiosce St. Mary Mead dochodzi do zbrodni, a miejscowa policja nie jest w stanie jej rozwikłać, do akcji wkracza nasza urocza, na pozór rozkojarzona staruszka. Bystry umysł, przenikliwość, dedukcja, bogata wyobraźnia, a przede wszystkim znajomość psychologii, pomagają jej w rozpracowaniu kryminalistów. Słabości i zachowania przestępców są jej zresztą dobrze znane. Wyobraźcie sobie sami: małe miasteczko, wścibska starsza pani, która nie ma zbyt wiele do roboty i ciągła obserwacja sąsiadów. Z tego musiał wyjść wzorowy detektyw.

Panna Marple Morderstwo To Nic Trudnego 2008 xNGXPKO 1024x576 - Detektywi bez licencji - poznaj serialowych amatorów kryminalnych zagadek
Źródło: teleman

Najwyraźniej nie trzeba więc być policjantem, a i szkolenie czy licencja nie są potrzebne, by rozwiązywać sprawy kryminalne. Otwarty umysł, zdolność dedukcji i intuicja liczą się u dobrego detektywa bardziej niż ukończone kursy. Zresztą, gdybyśmy wpisali tu cechy Sherlocka Holmesa czy Columbo, doszlibyśmy do tego samego wniosku. A Wy nadawalibyście się na detektywów?

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.