Kwietniowe nowości w Netflix i HBO GO

Długie zimowe wieczory spędzane przed ekranem podczas oglądania ulubionych filmów i seriali to z pewnością czynność, którą lubi każdy z nas. Niestety wszystko co dobre, szybko się kończy. Zimy już z nami nie ma, jednak największe platformy streamingowe zadbały o to, aby każdy serialoholik nie mógł narzekać na nudę podczas zbliżającej się wiosny.

Czas rozpocząć finał Gry o Tron

Bezdyskusyjne jedną z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku jest finałowy sezon Gry o Tron. 15 kwietnia o godzinie 3:00 zostanie wyemitowany pierwszy odcinek ósmej części serialu, który przyciągnął przed ekrany miliony widzów na całym świecie. Punktem kulminacyjnym finału jednego z najpopularniejszych seriali ostatnich lat ma być największa ze wszystkich bitew rozegranych dotychczas na planie Gry o Tron. Zdjęcia do finałowych scen powstawały w Irlandii Północnej przez rekordowy czas 55 dni.

Blisko dwa miesiące wysiłku producentów już niebawem zostanie ocenione przez liczne grono fanów, którzy od kilkunastu tygodni byli zachęcani i kuszeni licznymi przeciekami pojawiającymi się w internecie. Serial można obejrzeć w HBO GO, jednak to nie jedyna nowość, którą amerykanie przygotowali dla swoich abonentów. Co jeszcze będzie można zobaczyć w kwietniu?

game of thrones season 8 jorah mormont
screenrant

Wraz z początkiem wiosny finałowego sezonu doczekają się także zwolennicy serialu Figurantka. Satyryczne spojrzenie na świat polityki z fikcyjną wiceprezydent Stanów Zjednoczonych zakończy się na siódmym sezonie. Dotychczasowe sześć cieszyło się sporą popularnością. Figurantka w serwisie FilmWeb uzbierała średnią ocen wynoszącą 7.5. Pozycją godną uwagi w kwietniowej ramówce HBO GO jest również serial Barry. Drugi sezon produkcji to kontynuacja opowieści o płatnym mordercy rozpoczynającego karierę aktora. Przygody tytułowego bohatera możecie obejrzeć od dziś (1.04.19) na HBO GO.

barry hbo
hbo.com

Horror i zagłada zombie – kwiecień na Netflixie

Główną atrakcją kwietniowej ramówki Netflixa wydają się być nowe odcinki serialu Chilling Adventures of Sabrina, które światło dzienne ujrzą już 5 kwietnia. Produkcja swoją premierę miała w październiku 2018 roku i zgromadziła przed szklane ekrany sporą rzeszę fanów, którzy na nowy sezon horroru musieli poczekać równo pół roku. Fabuła serialu kręci się wokół Sabriny Spellman, nastoletniej czarownicy, która próbuje łączyć życie zwykłej śmiertelniczki z rodzinną tradycją.

A może to Cię zaciekawi?
chilling adventures of sabrina season 1 episode 10 chapter ten the witching hour

Chilling Adventures of Sabrina to nie jedyna kwietniowa pozycja, która zadowoli fanów mocnych wrażeń. Netflix zaplanował również premierę serialu Black Summer.

black summer
geek.com

Postapokaliptyczna fikcja opowiada o Jamie King, która została oddzielona od swojej córki i wyrusza we wstrząsającą podróż poszukiwawczą. Całość fabuły rozgrywa się w trakcie najbardziej śmiercionośnego lata apokalipsy zombie. Czy Jamie odnajdzie córkę? Tego dowiemy się 11 kwietnia – wówczas opublikowane zostanie 8 odcinków pierwszego sezonu.

Szwecja, czyli kolejny przystanek europejskich podróży Netflixa

Jakie pozycje w kwietniowych nowościach na Netflixie są jeszcze warte uwagi? Z całą pewnością Ruchome Piaski. To jasny znak największej na świecie platformy streamingowej, że stawia ona na oryginalne produkcje nie tylko ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Mieliśmy już okazję zapoznać się z serialami niemieckimi, a swoje trzy grosze do biblioteki Netflixa dołożyła także Australia czy Hiszpania. Teraz czas na Szwecję.

ruchome piaski netflix
moviezine.se

Ruchome Piaski skupiają się na losach Maji Norberg, która zostaje oskarżona o morderstwo w Sztokholmie. W trakcie procesu na światło dzienne wychodzą różne dziwne fakty o uczennicy, a sprawa zabójstwa nie jest tak oczywista, jakby się mogło z początku wydawać. Szwedzki kryminał Netflixa będziecie mogli obejrzeć na platformie już od 5 kwietnia. Zdecydowanie jest to pozycja godna uwagi!

Porządki Netflixa

Nowości dostępne w Netflixie od kwietnia tego roku to nie jedyne aktualizacje biblioteki największego serwisu streamingowego na świecie. Netflix zaplanował również zakończenie emisji kilku tytułów. Najbardziej odczuwalne będzie rozstanie z serialem Luther. Losy genialnego detektywa abonenci Netflixa mogą śledzić zaledwie do końca marca, a lista dostępnych filmów i seriali będzie szczuplejsza łącznie o ponad 60 pozycji. Pamiętajmy jednak, ze Netflix działa na zasadzie – zabieramy, ale dodajemy nowe w zamian. Tak więc nic tylko planować listę seriali do obejrzenia tej wiosny!

Może ci się spodobać również

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.