Nowy serial komediowy HBO The Chair Company zadebiutował z perfekcyjnym wynikiem na Rotten Tomatoes, zdobywając aż 100% pozytywnych recenzji. Twórcami produkcji są Tim Robinson i Zach Kanin – duet znany wcześniej z Detroiters oraz I Think You Should Leave with Tim Robinson. Robinson wciela się w główną rolę – Rona Trospera – mężczyznę uwikłanego w konspiracyjną intrygę po upokarzającym incydencie w pracy.
Humor i dziwaczność w pełnym wydaniu
Krytycy podkreślają, że The Chair Company brawurowo łączy absurdalny humor z elementami thrillera. Robinson po raz kolejny prezentuje swój unikatowy styl oparty na tzw. cringe comedy – komedii sytuacyjnej opartej na silnym poczuciu zażenowania. Choć jego poprzednie projekty z reguły budziły mieszane emocje, nowy serial w oczach recenzentów jest wyjątkowo udany.
Porównania i oryginalność
W opinii wielu krytyków, nowa produkcja czerpie z wcześniejszych dzieł Robinsona, ale rozwija je w odświeżający, zupełnie unikalny sposób. W recenzjach często wspominana jest też jego rola w filmie Friendship oraz wpływ sketchowego stylu znanego z I Think You Should Leave. Całość charakteryzuje się osobliwym klimatem i narracją, której trudno szukać w innych serialach.
Dla fanów specyficznego humoru
Choć serial był bardzo dobrze przyjęty przez recenzentów – co potwierdza idealny wynik na Rotten Tomatoes oparty już na 21 recenzjach – nie każdy widz odnajdzie się w jego estetyce. Cringe comedy to gatunek, który wywołuje skrajne reakcje, dlatego serial może mieć trudności z przebiciem się do szerszej publiczności.
Premiera i oczekiwania
The Chair Company zadebiutował 12 października o godzinie 22:00 na HBO i platformie HBO Max. Emitowany tuż po dramatycznym serialu Task, stanowi kontrastowe, komediowe zakończenie wieczoru. Serial ma 8 odcinków i wszystko wskazuje na to, że zdobędzie uznanie wśród fanów nietypowych narracji i zwolenników twórczości Tima Robinsona.



0 komentarzy