Dwie rywalki w walce o serce rolnika – jak układa się ich znajomość dziś

j

Autor: Redakcja

}

Data: 17 września 2025

a

Kategorie: Newsy / Polska

Waldemar Gilas był z pewnością jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci 10. edycji programu „Rolnik szuka żony”. Choć początkowo jego serce skradła Ewa Kryza, finalnie zdecydował się na związek z Dorotą – drugą poznaną w programie kandydatką. Dziś para wspólnie wychowuje córeczkę Dominikę, a ich życie prywatne nadal wzbudza ciekawość widzów formatu.

Kobiety połączyła prawdziwa przyjaźń

Między Dorotą a Ewą już podczas emisji programu nawiązała się pozytywna relacja. Panie chętnie rozmawiały i wspierały się nawzajem, mimo że rywalizowały o względy tego samego mężczyzny. Po zakończeniu nagrań pojawiły się jednak pogłoski sugerujące, że ich relacja mogła ulec pogorszeniu po tym, jak Waldemar zakończył związek z Ewą, a związał się z Dorotą.

Spotkanie po czasie rozwiewa wątpliwości

Najświeższe wieści z ich życia pokazują, że wszelkie plotki były bezpodstawne. W miniony weekend Dorota i Ewa spotkały się przy okazji lokalnych dożynek, podczas których Ewa – obecnie spełniająca się jako piosenkarka – występowała na scenie.

Wspólny obiad i serdeczna atmosfera

Dorota opublikowała relację z ich spotkania w mediach społecznościowych, dzieląc się wspomnieniami z tego dnia. Jak napisała, obie panie nadal świetnie się dogadują, a wcześniejsze spekulacje nie miały wpływu na ich więź. Podkreśliła, że spędziły razem czas w miłej, pełnej śmiechu atmosferze, zakończonej wspólnym obiadem.

Kandydatki dają przykład dojrzałości

Historia relacji Ewy i Doroty udowadnia, że rywalizacja w programie nie musi przekreślać szans na realną i trwałą przyjaźń. Obie panie pokazały klasę i szacunek wobec siebie, co zyskało uznanie wśród internautów. Dziś są przykładem na to, że wartościowe relacje potrafią przetrwać nawet medialną burzę.

ZOBACZ TEŻ  Serial „The Studio” z rekordową liczbą 12 nagród Emmy, przebija wynik „The Bear”

DOŁĄCZ DO DYSKUSJI I SKOMENTUJ

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

O autorze