Serial The Studio od Apple TV+, którego gwiazdą jest Seth Rogen, zapisał się na kartach historii telewizji, zdobywając aż 13 nagród Emmy w trakcie jednego sezonu rozdania tych prestiżowych statuetek. Tym samym pobił dotychczasowy rekord należący do The Bear, który w poprzednim roku zdobył 11 statuetek, a rok wcześniej 10. To absolutny przełom dla gatunku komediowego i samego Apple TV+.
The Studio jest satyrą na hollywoodzką rzeczywistość zza kulis wielkich wytwórni filmowych i opowiada historię Matta Remicka, nowego szefa fikcyjnej wytwórni Continental Studios. Obok Setha Rogena w głównych rolach występują również Catherine O’Hara, Ike Barinholtz, Kathryn Hahn oraz Chase Sui Wonders. Gościnnie w serialu pojawiła się również plejada gwiazd, co wyraźnie docenili członkowie Akademii.
Nagrody za kreatywność i aktorstwo
The Studio zostało wyróżnione zarówno na gali Primetime Emmy, jak i podczas Creative Arts Emmy. Na tej pierwszej zdobyło cztery statuetki, w tym za Najlepszy serial komediowy, Najlepszego aktora w komedii (dla Setha Rogena), reżyserię i scenariusz. W kategorii nagród technicznych triumfowało w dziewięciu kategoriach, w tym za montaż, dźwięk, kostiumy i casting.
Emmy dla The Studio – znaczenie rekordu
Przez ostatnie sezony to The Bear uchodziło za faworyta Akademii, niemal monopolizując rywalizację w kategorii komediowej. Jednak The Studio zdołało prześcignąć ten tytuł w imponującym stylu, ustanawiając nowy rekord. Czy znajdzie się produkcja, która równie szybko odbierze mu tytuł rekordzisty?
Komentarz redakcyjny
Z naszej perspektywy sukces serialu The Studio to idealne podsumowanie jego świetnie przyjętego debiutu. Produkcja szybko zdobyła oddane grono fanów, a teraz dołożyła do tego bezprecedensowy sukces na gali Emmy. To osiągnięcie, które nie udało się nawet takim klasykom, jak Przyjaciele, Biuro czy Seinfeld. Ten wynik z pewnością zapisze się w historii telewizji i wzmacnia pozycję Apple TV+ jako producenta jakościowych seriali.



0 komentarzy