Zwiastun 5. sezonu „Emily w Paryżu” zapowiada przygody Emily w Rzymie

j

Autor: Redakcja

}

Data: 23 października 2025

a

Kategorie: Newsy / Zagranica

Netflix zaprezentował oficjalny zwiastun piątego sezonu hitowego serialu Emily w Paryżu. Nowe odcinki trafią na platformę już 18 grudnia i przeniosą Emily do malowniczych włoskich plenerów. W trailerze bohaterka (ponownie grana przez Lily Collins) prezentuje odświeżoną fryzurę i nowy styl życia, u boku atrakcyjnego Włocha o imieniu Marcello (Eugenio Franceschini).

Emily porzuca Paryż dla Rzymu

Zwiastun jasno pokazuje, że większość pracowników Agence Grateau, w tym Emily, przeniosła się na czasowo do Rzymu. Grupa podjęła sześciomiesięczny kontrakt we włoskiej firmie rodzinnej Umberto Muratori. Na koniec teaseru tytuł serialu zostaje zmodyfikowany — „Paris” zastępuje „Rome”, sugerując symboliczne odcięcie się od dotychczasowego miejsca akcji.

Miłosny trójkąt powraca

Emily zaczyna nową, pełną namiętności relację z Marcellą, jednak uczucie do Gabriela (Lucas Bravo) wciąż unosi się w powietrzu. Poprzedni sezon zakończył się, gdy Gabriel uświadamia sobie swoją miłość do Emily, co może oznaczać powrót do trójkąta miłosnego w nadchodzących odcinkach.

Znani bohaterowie i nowe twarze

W 5. sezonie powrócą dobrze znani bohaterowie: Sylvie, Julien, Luc, Mindy, Alfie, Antoine oraz Genevieve. Wśród nowych postaci zobaczymy m.in. brytyjskiego aktora Bryana Greenberga i hollywoodzką gwiazdę Minnie Driver, która wcieli się w prawdziwą księżniczkę.

Pożegnanie z jedną z bohaterek

Camille Razat, odtwórczyni roli Camille, zdecydowała o odejściu z serialu. Jak sama przyznała, jej postać przeszła pełną drogę i pora na nowe zawodowe wyzwania.

Nowe miasto, te same problemy

Piąty sezon zapowiada się jako emocjonująca podróż między Rzymem, Paryżem i Wenecją. Fani mogą spodziewać się typowo „emilyowskich” prób odnalezienia się w nowym języku i kulturze, niebanalnych stylizacji oraz kolejnych romansów.

ZOBACZ TEŻ  HBO Max ujawnia gwiazdy serialu "Piekło kobiet" – szykuje się hit

DOŁĄCZ DO DYSKUSJI I SKOMENTUJ

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

O autorze