Twórca CSI o ewentualnym powrocie serii: tylko na jego warunkach
W rozmowie z okazji 25-lecia premiery oryginalnego CSI, Anthony Zuiker – twórca kultowej serii kryminalnej – zdradził, że dopuszcza możliwość stworzenia nowego spin-offu, ale tylko pod pewnymi warunkami. Jak podkreślił, nie zaakceptowałby kolejnych projektów rozwijanych bez jego bezpośredniego zaangażowania. Wykluczył też warianty osadzane w innych krajach, jak „CSI: UK” czy „CSI: Singapur”, twierdząc, że taki kierunek nie byłby zgodny z jego wizją.
Zuiker przyznał, że widzi tylko dwa ewentualne kierunki powrotu franczyzy. Jeden zakładałby cofnięcie się o sto lat, do czasów, kiedy dostęp do technologii kryminalistycznej był ograniczony, co otwierałoby furtkę dla klasycznych zagadek i „oldschoolowego” klimatu. Druga koncepcja jest radykalnie inna – osadzona 75 lat w przyszłości, skupiałaby się na przestępstwach związanych z kryptowalutami, sztuczną inteligencją czy nawet podróżami w czasie.
CSI to jedna z najpopularniejszych amerykańskich marek telewizyjnych, która zadebiutowała w 2000 roku i zapoczątkowała falę spin-offów, takich jak CSI: Miami, CSI: NY, CSI: Cyber oraz niedawne CSI: Vegas. Trzy pierwsze cieszyły się dużą popularnością i długim życiem antenowym. Natomiast najnowsze projekty nie wzbudziły już takiego entuzjazmu i szybko zostały zdjęte z anteny.
Zuiker zauważył, że samo przywrócenie CSI w starej formie nie wystarczy, by zainteresować współczesnych widzów. Potrzebne byłoby odważne odświeżenie konwencji, a jego futurystyczna koncepcja mogłaby przypominać wręcz połączenie CSI ze Star Trekiem. Z kolei wątki retro skłaniałyby bardziej ku dramatowi historycznemu.
Według twórcy CSI, aby marka miała dzisiaj sens, musiałaby zaskoczyć i zaprezentować coś, czego wcześniej jeszcze nie pokazała. Bez takiej zmiany, każda próba powrotu mogłaby skończyć się niepowodzeniem – niezależnie od sentymentów fanów.



0 komentarzy