Aktor i fotograf Brad Everett Young zginął tragicznie w wieku 46 lat w wyniku wypadku samochodowego. Do zdarzenia doszło, gdy w jego pojazd wjechał samochód nadjeżdżający z naprzeciwka, poruszający się pod prąd. Niestety Young zginął na miejscu, a kierowca drugiego pojazdu w ciężkim stanie trafił do szpitala. Informację o jego śmierci przekazał rzecznik artysty, Paul Christensen. Wszechstronny artysta ze Stanów Zjednoczonych Brad Everett Young urodził się 24 lipca 1979 roku w Danville w stanie Wirginia.
Wychowywał się jako środkowe z trojga dzieci. Już w liceum i na Uniwersytecie Averett wykazywał zainteresowanie sztuką, pracując przy szkolnych gazetach jako fotograf, grafik i autor tekstów. Od medycyny do aktorstwa Po ukończeniu edukacji Young przeniósł się do Los Angeles z zamiarem rozpoczęcia nauki w szkole medycznej. Szybko jednak porzucił ten plan na rzecz aktorstwa. Już po pierwszym przesłuchaniu dołączył do Gildii Aktorów i rozpoczął swoją przygodę z kamerą.
Znany z seriali i dużego ekranu Young występował gościnnie w wielu serialach, w tym w popularnych „Chirurgach”. Można go też było zobaczyć w filmach kinowych takich jak „Aniołki Charliego” czy „Park Jurajski III”. Pasja do fotografii Jako fotograf zyskał uznanie w świecie show-biznesu. Przed jego obiektywem stawali m.in. David Harbour, Seth Green, Emma Caulfield Ford czy Sarah Michelle Gellar. Jego zdjęcia publikowane były w prestiżowych magazynach, takich jak „Vogue”, „Vanity Fair” czy „People”.
Zaangażowanie społeczne Brad Everett Young założył także fundację Dream Loud Official, której celem było wspieranie edukacji artystycznej w amerykańskich szkołach. Uważał, że sztuka odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu młodych pokoleń. Media społecznościowe i dziedzictwo Jego profil na Instagramie obserwowały ponad dwa miliony osób. Rzecznik artysty podkreślił, że Young był wyjątkowo oddany twórczości i ludziom, których spotykał na swojej drodze. Jak zapowiedział, misja Brada będzie kontynuowana przez jego organizację charytatywną. Wkrótce ostatnie pożegnanie Szczegóły dotyczące pogrzebu i ceremonii pożegnalnej mają zostać opublikowane w najbliższych dniach.



0 komentarzy