Gwiazda Netflixa znowu za kratkami – zarzuty o oszustwo na 50 tysięcy dolarów
Shimon Hayut, znany z głośnego dokumentu Netflixa „Oszust z Tindera”, ponownie został zatrzymany przez policję. Mężczyzna, który już wcześniej miał na swoim koncie wiele oszustw matrymonialnych, tym razem ma odpowiadać za wyłudzenie ponad 50 tysięcy dolarów od kobiety mieszkającej w Berlinie.
Hayut został aresztowany na lotnisku Batumi w Gruzji. Według informacji śledczych, posłużył się jej danymi osobowymi do zakupu telefonu i dokonania płatności kartą kredytową. Dodatkowo kobieta wcześniej pożyczyła mu ponad 10 tysięcy dolarów, które miał wydać na hotele i bilety do Kajmanów – pieniędzy nigdy nie zwrócił.
Konsekwencje najnowszego zatrzymania
Obecnie Hayut przebywa w areszcie, gdzie ma pozostać przez co najmniej trzy miesiące, chyba że wcześniej zostanie wydany niemieckim władzom. Jego prawnik zapowiada apelację i stara się o umorzenie sprawy w Niemczech.
To nie pierwszy raz, gdy Hayut trafia do więzienia. W 2019 roku został skazany w Izraelu na 15 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwa finansowe, jednak opuścił zakład karny po zaledwie pięciu miesiącach ze względu na pandemię COVID-19.
Co dalej z Shimonem Hayutem?
W ostatnich latach Hayut stał się twarzą oszustw miłosnych i symbolem tego, jak łatwo można manipulować ludźmi przez aplikacje randkowe. Szacuje się, że jego ofiary straciły łącznie ponad 10 milionów dolarów. Choć dokument Netflixa ujawnił jego działania, najwyraźniej nie powstrzymało go to przed dalszymi oszustwami.
Wciąż nie wiadomo, jakie konsekwencje czekają go w najnowszej sprawie. Jeśli dojdzie do ekstradycji, może stanąć przed sądem w Niemczech i usłyszeć nowe zarzuty, które mogą skutkować surowszym wyrokiem niż poprzednio.
Nowe światło na sprawę dzięki medialnemu rozgłosowi
Afera z Hayutem znów przyciągnęła uwagę mediów, zwłaszcza że jedna z jego ofiar – Cecilie Fjellhøy – wystąpiła w programie pomagającym innym poszkodowanym w wyniku oszustw romantycznych. Pokazuje to rosnącą świadomość społeczną na temat manipulacji emocjami w internecie.
Pozostaje mieć nadzieję, że obecne zatrzymanie doprowadzi do sprawiedliwości i pomoże zapobiec kolejnym oszustwom ze strony kontrowersyjnego „Tindera Swindlera”.



0 komentarzy