Bartłomiej Nowosielski w nowej roli. Aktor opowiedział o serialu i prywatnym życiu
Bartłomiej Nowosielski wciela się w główną rolę w codziennym serialu „Zajazd. Będzie się działo”, którego premiera odbyła się na antenie Stopklatki. Produkcja skupia się na losach rodziny Pietrzaków, prowadzących zajazd będący centrum lokalnego życia. Każdy odcinek przynosi nową historię, pełną emocji i życiowych dylematów.
Nowy serial, codzienna emisja i bliskość widza
Aktor opowiada, że serial ma codzienny format, a jego struktura pozwala dotknąć tematów bliskich wielu widzom. Grana przez niego postać, Tomasz Pietrzak, to pragmatyczna głowa rodziny, która próbuje godzić zawodowe obowiązki z rodzinnym szczęściem. – Tomasz to „ogarniacz” – mówi Nowosielski – Człowiek, który wierzy, że każdy problem da się rozwiązać.
Rodzinne wartości i improwizacja na planie
Podkreśla, że wiele cech łączy go z serialowym bohaterem, zwłaszcza jeśli chodzi o podejście do rodziny i rozwiązywania konfliktów. Jak sam przyznaje, na planie było sporo przestrzeni na twórczą improwizację, którą reżyserzy chętnie dopuszczali, budując dobry klimat współpracy.
Maryla Rodowicz na planie
W jednym z odcinków pojawi się Maryla Rodowicz. Nowosielski wspomina, że przygotował się do spotkania z nią bardzo starannie. Z uznaniem mówi o jej profesjonalizmie, cieple i otwartości, mimo statusu gwiazdy.
Aktorska rodzina
W serialu „M jak miłość” występuje nie tylko sam Nowosielski, ale również jego żona i córka. Aktor opowiada o wielkim talencie swojej dziesięcioletniej córki Hani oraz o tym, jak z pokorą i humorem traktuje pierwsze aktorskie kroki swojej pociechy. Starsza córka z kolei rozwija się w dubbingu.
Choroba otyłościowa bez tabu
Artysta nie unika tematów trudnych. Otwiera się na temat walki z otyłością, w której bierze udział także jako ambasador kampanii społecznych. Podkreśla, że to choroba przewlekła i złożona, a stygmatyzowanie osób z otyłością jest niesprawiedliwe. Chce edukować i nie boi się mówić otwarcie o swoim doświadczeniu.
Aktor z misją
Pomimo nieszablonowych warunków fizycznych, aktor pracuje w zawodzie już od ponad 20 lat, a Teatr Ateneum, z którym jest związany, nazywa swoim drugim domem. Nie narzuca swoim dzieciom drogi zawodowej i chce, aby były po prostu dobrymi ludźmi. Taką postawę stara się przekazać także widzom – poprzez ekran i codzienne życie.



0 komentarzy