W 3225. odcinku serialu „Barwy szczęścia” Madzia staje przed trudną decyzją. Choć z początku ucieszyła się z propozycji Wiktora, by wspólnie prowadzić fundację, szybko zaczęła mieć wątpliwości co do jego intencji. Okazuje się, że mężczyzna może traktować to przedsięwzięcie jako pretekst do ponownego zbliżenia się do byłej partnerki.
Niechciana adoracja
Madzia, przytłoczona licznymi wiadomościami i próbami kontaktu ze strony Wiktora, dzieli się swoimi obawami z Oliwką. Uważa, że Wiktor nie dba o sprawy fundacji, lecz kieruje nim chęć odzyskania jej serca. Mimo że decyzję o współpracy podjęła w dobrej wierze, zaczyna żałować, że dopuściła go ponownie do swojego życia.
Mądra rada przyjaciółki
Gdy Wiktor proponuje spotkanie w sprawie warsztatów samoobrony dla kobiet, Oliwka namawia Madzię, by dała mu szansę na rozmowę. Ta jednak nie jest przekonana – jej zdaniem temat warsztatów został już wyczerpany, a każda próba rozmowy kończy się ignorowaniem jasno wyrażonych granic. Ostatecznie Madzia decyduje się uniknąć spotkania, tłumacząc się obowiązkami i przekierowując Wiktora do innej osoby w fundacji.
Nieoczekiwana wizyta
Niespodziewanie Wiktor pojawia się pod drzwiami Madzi z bukietem kwiatów. Choć początkowo dziewczyna nie ukrywa zaskoczenia i lekkiego zniecierpliwienia, przyjmuje przeprosiny. Mężczyzna szczerze wyznaje, że chciałby, aby przestała myśleć o nim źle i daje do zrozumienia, że jego uczucia są wciąż żywe.
Czy serce Madzi znów zadrży?
Przed Madzią trudna decyzja – czy ponownie zaufać Wiktorowi i otworzyć się na możliwość odbudowania relacji, czy jednak zdecydowanie zakończyć tę historię? Wszystko wskazuje na to, że sytuacja między nimi jeszcze długo nie znajdzie prostego rozwiązania.
Kiedy kolejny odcinek?
Fani serialu dowiedzą się więcej już w środę, 1 października. Wtedy TVP2 wyemituje 3225. odcinek „Barw szczęścia” o godzinie 20:05.



0 komentarzy