James Gunn rozwiewa wątpliwości dotyczące przyszłości serialu Peacemaker po zaskakującym zwrocie akcji w najnowszym odcinku. W szóstym epizodzie drugiego sezonu widzowie dowiadują się, że bohaterowie trafili do alternatywnej rzeczywistości – na Ziemię-X, gdzie panują naziści. Świat ten okazuje się brutalny, co podkreśla scena, w której Leota Adebayo jest ścigana przez rozwścieczony tłum ze względu na kolor skóry.
W rozmowie z dziennikarzem Gunn potwierdził, że na ten moment nie są prowadzone prace nad trzecim sezonem. Nie oznacza to jednak końca historii tytułowego bohatera. Jak wyjaśnił, postacie z serialu – w tym Peacemaker i Adebayo – mają wciąż przed sobą nowe przygody w ramach DCU.
Co stanie się z Peacemakerem?
Peacemaker pojawił się wcześniej w filmie Superman, co sugeruje, że w nadchodzących produkcjach uniwersum może odegrać istotniejszą rolę. Sam Gunn zasugerował, że odpowiedzi na pytania dotyczące dalszych losów bohaterów przyniesie ósmy odcinek sezonu drugiego, który ma też wyjaśnić wydarzenia z kontrowersyjnego epizodu szóstego.
Mimo że kontynuacja serialu nie jest obecnie planowana, nie oznacza to, że historia zostanie urwana. Wprost przeciwnie – zakończenie drugiego sezonu ma funkcjonować jako punkt wyjścia do kolejnych opowieści w ramach DCU.
Kiedy powrót bohaterów?
Choć trzeci sezon Peacemakera nie jest w planach, fani mogą liczyć na udział bohaterów serialu w innych projektach. Prawdopodobnym miejscem ich powrotu będzie film Man of Tomorrow, który zaplanowano na 2027 rok. Już teraz wiadomo, że pojawi się tam postać Lexa Luthora, a jego wątek został zasygnalizowany także w Peacemakerze.
Nasza opinia
To, że Peacemaker może nie doczekać się trzeciego sezonu, z pewnością będzie zawodem dla wielu widzów. Niemniej jednak, perspektywa zobaczenia ulubionych bohaterów w większym uniwersum DCU jest równie ekscytująca. Niewykluczone, że w przyszłości serial wróci w nowej odsłonie, kiedy fabularnie wpisze się w szerszy plan rozwoju DCU.



0 komentarzy