Nowy koreański serial fantasy-romantyczny Genie, Make a Wish zadebiutował na Netflixie 3 października i w zaledwie kilka dni wspiął się na podium najchętniej oglądanych produkcji świata. Produkcja opowiada o dżinnie Iblisie, który po przebudzeniu z długiego snu spotyka Ka-young — kobietę z trudną przeszłością, której dusza zawiniła mu w poprzednim wcieleniu. Zgodnie z zasadami magii, Iblis oferuje jej trzy życzenia, co rozpoczyna serię nieoczekiwanych i pełnych emocji wydarzeń.
Międzynarodowy sukces netfliksowego hitu
Serial już teraz osiąga imponujące wyniki oglądalności — zajmuje trzecie miejsce w globalnym zestawieniu Netflixa, a w jedenastu krajach, m.in. w Korei Południowej, Wietnamie, Tajlandii czy Nigerii, znajduje się na samym szczycie. To świetny start dla 13-odcinkowej produkcji, która przyciąga widzów nie tylko magnetyczną fabułą, ale także znakomitą obsadą, na czele z Kim Woo-binem i Bae Suzy.
Romantyczna opowieść w fantastycznej odsłonie
Genie, Make a Wish łączy elementy komedii romantycznej z fantastyką i psychologicznym dramatem. Centralnym punktem jest dynamiczna relacja między Iblisem a Ka-young — oscylująca między konfliktem a rodzącym się uczuciem. Choć serial zdobywa umiarkowane oceny (średnia 6/10 na IMDb), cieszy się olbrzymią popularnością wśród fanów k-dram na świecie.
K-drama, która wychodzi poza schematy
Sukces serialu wskazuje na niesłabnące zainteresowanie widzów koreańskimi produkcjami. Netflix, który systematycznie inwestuje w oryginalne tytuły z Azji, po raz kolejny trafił w gusta globalnej widowni. Nowością w Genie, Make a Wish jest też nietypowy model dystrybucji — wszystkie odcinki zostały udostępnione jednocześnie, co wpłynęło na gwałtowny wzrost popularności.
Co dalej z popularną historią o dżinnie?
Na razie nie ma informacji o planach drugiego sezonu, ale dobra oglądalność może skłonić twórców do kontynuacji. Jeśli trend się utrzyma, Genie, Make a Wish może stać się jednym z wyróżniających się tytułów Netflixa w 2025 roku. Nawet jeśli nie zyska powszechnego uznania krytyków, już zapisał się na liście globalnych hitów tej jesieni.



0 komentarzy