Po tygodniowej przerwie spowodowanej opóźnieniami produkcyjnymi, animowany hit South Park powraca z nowym odcinkiem. Sezon 27 był jak dotąd wyjątkowo kontrowersyjny, szczególnie ze względu na polityczne odniesienia do postaci Donalda Trumpa oraz satyrę wymierzoną w prawicowych komentatorów. Teraz opublikowano pierwsze zdjęcia z piątego odcinka, który zostanie wyemitowany dziś wieczorem.
Nie zabraknie emocji, zwłaszcza że fabuła skupia się na Kyle’u i Cartmanie, którzy popadają w konflikt na tle aplikacji rynku predykcyjnego. Jedno ze zdjęć przedstawia rozzłoszczonego Kyle’a, a inne pokazuje Trumpa gotującego posiłek dla samego Szatana. Fani mogą spodziewać się dalszego ciągu nietypowego wątku – w poprzednich odcinkach zasugerowano bowiem, że to diabeł jest w ciąży.
Co mogą oznaczać nowe zdjęcia z odcinka?
Choć przez chwilę spekulowano, że twórcy mogą odnieść się do niedawnej tragedii związanej z zamachem na antyliberalnego aktywistę, opublikowane materiały wskazują raczej na kontynuację rozpoczętych wcześniej wątków. Zamiast politycznego moralizowania, możemy spodziewać się typowej dla South Park dawki absurdu i kontrowersji z przymrużeniem oka.
Wygląda na to, że serial korzysta z okazji, by w satyryczny sposób ukazać gorączkę inwestycyjną i zachowania użytkowników nowych technologii finansowych. Przewiduje się też pogłębienie relacji między Trumpem a Szatanem – co może być ironicznym odbiciem niektórych wydarzeń ze współczesnej polityki i kultury masowej.
Subtelne zmiany w tonie? Odcinek po opóźnieniu
Nie wiadomo, czy zapowiedziany odcinek to efekt zmodyfikowanych planów twórców po medialnym szumie wokół drugiego epizodu. Pewne jest, że twórcy Trey Parker i Matt Stone nie zamierzają rezygnować z ostrej, ale często genialnej krytyki społecznej. Nowy odcinek może stanowić lżejszy przerywnik, zanim serial znów uderzy w czułe punkty polityki i społeczeństwa.
Fani mogą odetchnąć z ulgą – South Park zdaje się powracać na stałe do ustalonego rytmu emisji. Odcinki będą pojawiać się co dwa tygodnie w środy o 22:00 czasu wschodniego na Comedy Central.



Zapowiada się naprawdę ciekawy odcinek – szczególnie intryguje mnie rozwój wątku relacji Trumpa z Szatanem, bo South Park zawsze potrafi wyśmiać najdziwniejsze elementy współczesnej polityki. Zdjęcia sugerujące, że diabeł jest w ciąży, są świetnym przykładem, jak twórcy przesuwają granice absurdu. Chętnie zobaczę, jak zostanie przedstawiony konflikt Kyle’a i Cartmana na tle inwestowania w aplikacje – serial celnie punktuje nasze zachowania wobec nowych technologii. Zastanawiam się też, czy ton odcinka rzeczywiście będzie trochę lżejszy po ostatnich kontrowersjach czy jednak znów nas czymś zaskoczą.