Kultowe uniwersum horroru doczeka się serialu
Świat „Obecności”, zapoczątkowany przez Jamesa Wana w 2013 roku, wyrósł na jedną z najbardziej rozpoznawalnych franczyz horroru ostatnich lat. Widzowie pokochali opowieści o Edzie i Lorraine Warrenach, kultowej parze demonologów granych przez Patricka Wilsona i Verę Farmigę. Sukces filmu zaowocował dwoma kolejnymi częściami oraz kilkoma spin-offami, takimi jak „Zakonnica” czy „Annabelle”.
Ogromny sukces finansowy serii
Dotychczasowe produkcje tworzące uniwersum „Obecności” wygenerowały łącznie ponad dwa miliardy dolarów przychodu na całym świecie. To czyni serię jedną z najbardziej dochodowych w historii horroru. Produkcje konsekwentnie przyciągają widzów do kin, oferując atmosferę grozy, demoniczne nawiedzenia i wciągające wątki oparte na rzekomych prawdziwych wydarzeniach.
„Obecność 4” nie zamyka uniwersum
Obecnie na ekranach kin króluje czwarta część „Obecności”, za którą odpowiada Michael Chaves – reżyser znany z wcześniejszych tytułów serii, takich jak „Obecność 3: Rozkaz diabła” czy „Topielisko. Klątwa La Llorony”. Choć film zamyka główną filmową historię, nie oznacza to końca całego uniwersum.
„Obecność” w formie serialu na HBO Max
Dla fanów mrocznych klimatów przygotowano świetną wiadomość — powstaje serial osadzony w tym samym świecie co filmowa seria. Produkcja zmierza na platformę HBO Max. Prace nad scenariuszem prowadzą Nancy Won, Peter Cameron i Cameron Squires. Won pełni również funkcję showrunnerki. Producentami zostali Peter Safran i James Wan.
Na razie bez szczegółów
Twórcy na tym etapie nie zdradzają zbyt wielu informacji na temat fabuły czy obsady – wiadomo jedynie, że projekt ma kontynuować eksplorację przerażającego uniwersum stworzonego przez Wana. Fani horrorów mogą więc spodziewać się nowych mrocznych historii i powrotu nadprzyrodzonych zagrożeń w zupełnie nowej formule.



0 komentarzy