Wiedźmin: już niedługo poznamy szczegóły produkcji

Wiedźmin zachwycił odbiorców w każdej formie: jako powieść, opowiadanie, gra (no, nie każdej, film był do bani). Nic więc dziwnego, że fani fantastyki wprost nie mogą doczekać się premiery serialu powstałego w oparciu o dzieło Andrzeja Sapkowskiego.

Twórcy serialu stale podsycają naszą ciekawość. Wystarczy jeden wpis w mediach społecznościowych, by środowisko fanów franczyzy zawrzało. Lauren Schmidt Hissrich umieściła na swoim Twitterze wpis, z którego dowiadujemy się, że casting do serialu Wiedźmin ruszy lada chwila. Według jej zapowiedzi niebawem będziemy mogli poznać nazwiska aktorów wcielających się w główne role, czyli odgrywające postacie Geralta, Yennefer i Jaskra. Choć na tym etapie trudno domagać się o szczegóły, wiemy już, że obsada będzie międzynarodową mieszanką.

Oczywiście pod Twittem showrunnerki serialu Wiedźmin toczy się dyskusja na temat tego, kto mógłby wcielić się w role wspomnianych postaci. Fani sugerują, że Geralta mógłby odegrać brytyjski aktor Richard Armitage lub pochodzący z USA aktor i producent filmowy Anson Mount. O dziwo nikt nie wymienił Piotra Adamczyka ani Tomasza Karolaka, ale może się okazać, że to tylko kwestia czasu. Lista aktorów, którzy idealnie nadawaliby się do odegrania roli surowego wojownika, jest jednak długa. Możemy być pewni, że na planie takiego hitu z pewnością będą chcieli się znaleźć nawet najbardziej znakomici aktorzy.

Lauren Schmidt Hissrich spodziewa się, że w najbliższych tygodniach w sieci mogą krążyć sceny nagrane podczas castingów serialu Wiedźmin, ale zapewnia, że w żaden sposób nie zdradzą one fabuły serialu, ani nawet sposobu, w jaki historia zostanie opowiedziana.

Na pierwszy sezon serialu Wiedźmin, który będzie liczył sobie 8 odcinków, będziemy musieli jeszcze poczekać. Premiera planowana jest bowiem dopiero na 2020 rok.

Dodaj komentarz

avatar