Dom z papieru będzie miał spin-off – Netflix zapowiada serial Berlin

}

Data: 1 grudnia 2021

a

Kategorie: Newsy

Hitowy hiszpański serial Netflix Dom z papieru dobiega końca. Platforma jednak nie chce się pożegnać z tą produkcją na dobre. Jej włodarze zapowiedzieli nową serię rozgrywającą się w tym świecie. Będzie ona nosić tytuł Berlin.

Akcja serialu koncentrować ma się na postaci Berlina, znanej też jako Andrés de Fonollosa. W bohatera tego w Domu z papieru wciela się Pedro Alonso. Jak na razie żadne większe szczegóły na temat tego projektu nie są znane. Premiera serialu zaplanowana jest na 2023 rok.

Berlin to najważniejszy członek ekipy Profesora. To on dowodził ekipą podczas napadu na Hiszpańską Królewską Mennicę. Zaplanował także napad na Bank Hiszpanii. Ostatni raz widzieliśmy go w drugim sezonie Domu z papieru. Wtedy to okazało się, że jest on śmiertelnie chory. Umarł z klasą, zastrzelony przez policjantów.

Dom z papieru skupia się wokół grupy złodziei dowodzonych przez Profesora, który nosi maskę Salvadora Dali i czerwony kombinezon oraz przyjmuje nazwy różnych miast, aby ukryć swoją tożsamość. W sezonie 5. gang został zamknięty w Banku Hiszpanii na ponad 100 godzin. Udało im się uratować Lizbonę, ale nadszedł ich najczarniejszy moment po utracie jednego z nich. Profesor został schwytany przez Sierrę i po raz pierwszy nie ma planu ucieczki. Właśnie wtedy, gdy wydaje się, że nic innego nie może pójść źle, na scenę pojawia się wróg, który jest znacznie potężniejszy niż jakikolwiek inny, z jakim mieli do czynienia: armia. Zbliża się koniec największego napadu w historii, a to, co zaczęło się jako napad, zamieni się w wojnę.

ZOBACZ TEŻ  Dom z papieru – ukończono zdjęcia do finałowego sezonu!

Premiera 2. części finałowego 5. sezonu Domu z papieru już 3 grudnia 2021 roku na Netflix.

Źródło: Comingsoon

DOŁĄCZ DO DYSKUSJI I SKOMENTUJ

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

O autorze

Justyna Macugowska

Trochę szalona domatorka, zakochana w podróżach, muzyce i kinie, nie ukrywa, że głównie zagranicznym. Na oderwanie od szarej rzeczywistości funduje sobie horrory, bo "bezpieczny strach" to najlepszy odstresowywacz. Fanka Tolkiena, a filmy z Johnnym Deep'em i Orlando Bloom ogląda na bieżąco.