Ania, nie Anna – 3. sezon potwierdzony

j
}

Data: 16 sierpnia 2018

a

Kategorie: Newsy

Netflix i CBC ogłosiły, że powstanie trzeci sezon uwielbianego przez widzów serialu Ania, nie Anna.

Za produkcję kolejnego sezonu odpowiadać będą trzykrotna laureatka nagrody Emmy – Moira Walley-Becket i producentka wykonawcza Miranda de Pencier. Będzie on trwał łącznie 10 godzin. Zdjęcia powstaną w Ontario i na Wyspie Księcia Edwarda.

Trzeci sezon adaptacji ponadczasowej powieści Ania z Zielonego Wzgórza Lucy Maud Montgomery będzie kontynuacją opowieści o outsiderce, która wbrew wszystkim przeciwnościom losu, walczy o akceptację, swoje miejsce na ziemi i miłość.

 

822479

Walley-Becket (Breaking bad) i de Pencier (Debiutanci) kolejny raz połączą siły, aby znów wciągnąć widzów w świat Ani z Avonlea. Produkcja nowego sezonu rozpocznie się tej zimy, a premiera nowych odcinków odbędzie się jeszcze w 2019 roku.

Po ogromnym sukcesie dwóch pierwszych sezonów, kolejna odsłona Ani, nie Anny będzie dalej wytyczała nowe szlaki i z udziałem nowych bohaterów i wątków poruszy kwestie tożsamości, feminizmu, konfliktów, uprzedzeń i równouprawnienia kobiet. Wszystko to z perspektywy żywiołowej, chodzącej z głową w chmurach 16-letniej bohaterki. Serial Ania, nie Anna będzie w dalszym ciągu opierał się na powieści L. M. Montgomery – kanadyjskiego skarbu i światowego fenomenu. W trzecim sezonie możemy się jednak spodziewać pewnych twórczych zmian. Wyjątkowa energia, intelekt i bujna wyobraźnia głównej bohaterki zmienią rzeczywistość Avonlea. Ania i pozostali bohaterowie przeżyją ekscytujące przygody i będą musieli stawić czoła nowym problemom.

ZOBACZ TEŻ  Ania, nie Anna, czyli jak nie żyć w umysłowej trumnie - recenzja 2. sezonu

DOŁĄCZ DO DYSKUSJI I SKOMENTUJ

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

O autorze

Michał Ostiak

Poznańska Pyra, z wykształcenia Administratywista (nie mylić z Administrator). Po kilku latach pracy w kinie filmy stały się moim zboczeniem zawodowym. Uwielbiam Gwiezdne wojny, Tarantino, Sapkowskiego (czytać) i Tolkiena.